Odchylenia od wzorca

Niejednokrotnie podkreślaliśmy, że szybkość reakcji na zaistniałe od-chylenia od wzorca decyduje o skuteczności działań korygujących. Trzeba jednak widzieć i drugą stronę problemu. Wszyscy kierownicy stają wobec tego dylematu szybkiej reakcji – być może na podstawie niedokładnej in-formacji, stanowiącej jedynie losowe odchylenie od pożądanych zachowań – i reakcji odkładanej. Muszą zrównoważyć pragnienie reagowania na czas z potrzebą poczekania do chwili upewnienia się, że informacja jest dokładna. Inaczej mogą stwarzać problemy tam, gdzie nie istnieją. Takie zachowania nie tylko psują atmosferę w firmie, ale podnoszą koszt jej funkcjonowania. Dążenie do „bycia czujnym kierownikiem”, roztaczającym kontrolę nad wszystkimi i wszystkim prowadzić może do tak wysokich kosztów, że nie-kiedy to się firmie nie opłaca. Choć brzmi to paradoksalnie styl kontrolowania musi uwzględniać zaufanie do drugiej strony. Kontrole wyrywkowe wy-nikające z przyjętego systemu ocen i rozliczeń mogą dać poczucie panowania nad sytuacją, wykryją „oszukujących w sposób systematyczny”. I chociaż mogą się prześlizgnąć pojedyncze przypadki nadużyć, koszt z tym związany jest mniejszy od kosztów kontroli „wszystkich i wszystkiego”. Jest jeszcze i drugi aspekt tego zagadnienia.

Bardzo ściśle z nadmiernym kosztem kontroli pozostaje błąd kontroli nadmiernej – przybierający postać dążenia do kontrolowania zbyt wielu spraw. Wywołuje to szczególne problemy wówczas, gdy kontrola wiąże się bezpośrednio z zachowaniem pracownika. Jeżeli organizacja mówi pra-cownikowi, kiedy ma przychodzić do pracy, gdzie (nie)parkować, kiedy wypić poranną kawę i kiedy wychodzić z pracy, rozciąga znaczną kontrolę nad jego codziennymi czynnościami. A jednak wiele organizacji widzi potrzebę regulowania takich spraw odpowiednimi przepisami. Problemy pojawiają się wtedy, gdy dochodzą do tego dodatkowe, zupełnie już zbędne elementy kontroli. Pracownicy, którym się mówi, jak się mają ubierać, co mogą trzymać na biurku, a czego nie, i jak się czesać, mogą się czuć poddani nadmiernej kontroli. Przedmiotem skarg pracowników Chrysler

Corp. był fakt, że w przypadku gdy jeździli oni samochodem innej marki, zmuszano ich do pozostawiania go na odległym parkingu, a kierowcom prowadzącym produkty firmy zezwalano na parkowanie bliżej budynku. Pracownicy opierają się kontroli, którą odbierają jako nadmierną, zbędną lub niekpompetentną.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>